Historia

wtorek, 06 grudnia 2016

To znaczy jestem, na twitterze i gdzie indziej, ale ostatnimi czasy dużo slucham audiobookow, no ten pierwszy o Hitlerze, Allana Bullocka, to razem ponad 30 godzin, tu jedna czesc zaprezentowalem, bardzo dobra książka, najlepiej sami posluchajcie, co mi utkwiło w pamięci, znaczy wiele, ale najbardziej że Hitler nie pił alkoholu, nie jadł mięsa, kochał zwierzęta, przed samobójstwem uśpił swojego kochanego psa, Blondi, wtedy sie popłakałem... no ta druga pozycja też bardzo interesująca, najlepiej też posłuchajcie, co mi utkwiło w pamięci - ano że Łazar Kaganowicz, taki zbój ze ścisłego kierownictwa sajuza, prawa ręka Stalina, po śmierci Stalina odsuneli go na boczny tor, pozbawili nawet członkostwa w partii, no i jak był już stary, trafił do zwykłego szpitala, na urologie, gdzie sala na 20 osób, tam wszyscy go oglądali, i z innych oddziałów też przychodzili starsi co pamiętali i go oglądali, niektórzy robili przykrości, tak że ordynator musiał go przenieść do swojego gabinetu, a że drzwi do tego gabinetu były przeszklone to kazał powiesić prześcieradło na drzwiach - podział szedł nawet przez salowe, jedna do drugiej mówiła: "nie dawaj temu dziadydze 4 kostek cukru tylko 2 jak wszystkim!", dalej tej drugiej pozycji słucham, co i Wam polecam, pozdrawiam...

Tagi: historia
20:58, foton.3 , Historia
Link Komentarze (2) »
wtorek, 22 listopada 2016

Po 75 latach, czyli Kołobrzeg z 1941 roku, na pierwszym zdjęciu koszary Infanteria Regiment 4 w ówczesnym Kolbergu przy ówczesnej ulicy szczecińskiej. Za PRLu, od 1948 stacjonował tu 34. Pułka Artylerii Lekkiej z 12 Dywizji Piechoty, wtedy była to ul. Szczecińska 2, od 1951 roku stacjonowała tam 3 Brygada Przeciwdesantowa, następnie w 1958 przeformowana na 82 Pułk Zmechanizowany, któremu to pułkowi w 1967 roku zmieniono nazwe na 28 Pułk Zmechanizowany, i która to jednostka dotrwała do 1990 roku, kiedy została rozformowana, obecnie w tym miejscu w przebudowanych i wyremontowanych koszarowcach mieści sie osiedle mieszkaniowe, widoczne na drugim zdjęciu... na 3 zdjęciu ten sam plac tylko ujęcie w kierunku obecnej ulicy Żurawiej, za Kolbergu jak sie nazywała nie wiem, a na 4 zdjęciu to samo miejsce dzisiaj, widać tam sklep Lidla, za nim jest taki inny sklep co powstał na bazie dawnej stołówki i kuchni. Zmieniło sie sporo, pozdrawiam...


środa, 16 listopada 2016

Jako przedsmak zapodam zdjęcie z Kołobrzegu 1941, wtedy Kolberg, z koszar przy dzisiejszej ul. Jedności, za III Rzeszy stacjonował tu Infanterie Regiment 4, znaczy sie po naszemu 4 Pułk Piechoty, natomiast w latach 80tych za PRL 28 Pułk Zmechanizowany, znaczy też piechoty tylko plus batalion czołgów i piechota na transporterach opancerzonych, no i ja mam kilka zdjęć z 1941 roku, i wcześniejsze też, no ale planuje jechać w te miejsca i wykonać takie same ujęcia tylko dzisiaj. Dzisiaj w tym miejscu już jednostki wojskowej nie ma, tylko osiadle mieszkaniowe, znaczy z tych przebudowanych koszarowców...

Kolberg 1941. Tam w tym budyneczku w lewym górnym rogu to w latach 80tych była wartowania. 

niedziela, 07 sierpnia 2016

Ostatnio słucham audiobooka: Dzieje zdrajcy, o Szczensnym Potockim, w ogólnym zarysie temat jest mi znany, ale wsłuchując sie w szczegóły można bardzo dużo dowiedzieć sie o epoce, zwyczajach, itd., no i zdrajcy jak zdrajcy wiadomo kanalie, nawet na dworze rosyjskim jak tam pojechali Szczesny Potocki, Seweryn Rzewuski, Ksawery Branicki, prosić carowa o interwencje zbrojną w Polsce, to przez miejscowych byli pogardzani jak ostatnie szumowiny, wiadomo, nikt nie lubi zdrajców. Ale na mnie najgorsze wrażenie robi Stanisław August Poniatowski, ostatni król Polski, no tak tchórzliwej szmaty to ze świecą szukać, i nie ma tu znaczenia że wcześniej tym królem Polski też z woli Moskwy został, no ale słucham dalej, w ogóle ostatnio dużo słucham historycznych audiobookow, ucze sie angielskiego i rosyjskiego, często gram w szachy, wyostrzam sie intelektualnie jak chuj można by rzec...


Tagi: historia
13:09, foton.3 , Historia
Link Komentarze (7) »
poniedziałek, 29 lutego 2016

Dlatego też dawno nie pisałem, ostatni wysłuchałem w 3 dni coś kolo 12 godzinnego audiobooka książki Moczarskiego gdzie wspomina swówj pobyt w wiezieniu w jednej celi z generałem SS Jurgenem Stroopem, no ciekawe to jest, i pouczajace, między innymi w pamieci mi zapadla taka scena gdzie w jakimś kontekscie Jurgen Stroop mówi że jak Niemcy dokonały w 1938 roku anszlusu Austrii to sie upił w sztok, i po chwili dodał: "co mie sie nie zdarza" - dalej powiedział: "bo w piciu musi być ordung" - i właśnie to powiedzenie w kontekśćie mojego alkoholizmu zapdalo mi szczegolnie w pamieci, gdybym moze w mlodosci czystal takie lektury to bym nie popadl w alkoholizm, no calkiem mozliwe.

Teraz słucham audiobooka autobiografie Hetmana Wielkiego Koronnego Stanisława Żółkiewskiego autorstwa Jerzego Besali, no bardzo ciekawe, w tej chwili też słucham, na pendrajwa formatuje i z telewizora se slucham, no tak że mam mniej czasu na inne wpisy, no i oczywiście też na twitterze jestem, a i zagrać w Batka też trzeba, w Call of Dutty Modern Warfare 3 też już z pół roku nie grałem, no właściwie jakiś ponad tydzień temu zagrałem coś kolo godziny, no ale to nie te czasy co codziennie sie przycinalo, chociaż jak mnie nieraz weźmie to z 10 godzin jade, u mnie musi być ordung, jak gram to gram, jak pije to pije, jak sie wyostrzam intelektualnie to sie wyostrzam, ordnung muss sein, pozdrawiam...

Tutaj na zdjeciu generał SS Jurgen Stroop wizytuje oddziały policji i SS biorące udział w tłumieniu powstania w Gettcie Warszawskim, May 1943 roku.

 

A tu audiobook - biografia Hetmana Wielkiego Koronnego Stanisława Żółkiewskiego, w przygotowaniu mam też biografie Robespierre, Dantona, i inne wartościowe pozycje, jak chcecie to moge wal dać linki, jeno trzeba do mnie napisać, pozdrawiam jeszcze raz, ras? :D

piątek, 22 stycznia 2016

Francuski Grumman F 8 F Bearcat w rejonie Dien Bien Phu - Wiosna 1954. Francuzi usiłowali tam udowodnić wyższość ślimaka nad ryżem, nie wyszło. 

poniedziałek, 07 grudnia 2015

W kraju zamieszanie polityczne, to chcialbym jakoś pomóc, coś doradzić, a że 4 dni nie pije to mam dużo czasu na myślenie i przychodzi mi do głowy takie pomysły żeby kraj podzielić na ziemszczyne i opricznine, no nie wiem czy to dobre rozwiazanie by było?, kogo na opriczników?, sprawdzone już w przeszłości, czyli młodych, biednych z wielkich blokowisk, już nawet pierwszą zwrotke hymnu Polish Opriczniny wymyśliłem, ale nie wiem czy to czasem nie plagiat?, tak to idzie:


Tancza goscie we dworze,

A topory w komorze, 

Roztanczyly sie topory,

Popalone wszystkie dwory...


No dobra, to żart z odniesieniami historycznymi jakby kto tam czy jeden z drugim nie zajarzył, można poszukać sobie w internecie co jak keidy i sie dokształcić, pozdrawiam...


niedziela, 25 maja 2014

Znajomy znalazł w swoim ogródku nabój Mausera, byłem tam akurat ze swoim aparatem i zrobiłem zdjęcie, nabój został wyprodukowany 100 lat temu, bo zawsze obok spłonki tłoczą date i symbol fabryki, przez chwilę pomyślałem sobie o ogromie zdarzeń jakie miały przez te ostatnie 100 lat, poczynając od I WŚ, rewolucji bolszewickiej, II WŚ, okresu realnej komuny w Polsce, aż po zdziczały kapitalizm poczatków XXI wieku...

Tagi: historia
10:55, foton.3 , Historia
Link Komentarze (4) »
czwartek, 01 sierpnia 2013
O autorze