Kulinaria

poniedziałek, 09 lipca 2018
czwartek, 21 czerwca 2018

Odżywiam się na sposób wegetariański, oto przykładowa kolacja, naleśniki, pieczarki i pomidor...


wtorek, 12 czerwca 2018

No trudno żeby sie nie pochwalić, wiadomo...


poniedziałek, 21 maja 2018

Nie bendem ukrywal ze stac mnie na restauracje, tak ze tak...


piątek, 16 lutego 2018

Dzisiaj na obiad maiłem naleśniki z pieczarkami, pozdrawiam...


środa, 10 stycznia 2018

Byliśmy z Haliną w restauranie: Halina zmawiała: najsampierf przyniesie nam pani flaszke wódki, kiszone ogórki i dwa duże piwa, i dwa razy schabowy, potem sie zobaczy. A jak kelnerka przyniosła, to Halina zamiast kieliszków kazała podać szklanki - wtedy ja i zrozumiał że mam do czynienia z osobom wartościowom, i w ogóle bardzo kultularnom, nowoczesnom i postempowom, Halina do partii Razem należy, a kapitalizmu to ona bardziej nienawidzi niż ja, no myśle ja na sposób poważny żeby sie do tej Halinowej partii zapisać, aha, i jak ja powiedział że do żadnej partii nie należę to Halina tak jakoś na mnie spojrzała, bez mała jak na osobem bez wartości, bardzo ja teraz nad tym myślę żeby się do jakiejś partii zapisać, może i do tego Razem, mam tam kilka wątpliwości ale to sie jeszcze przy okazji zapytam Haliny...

Notkem ilustruje fotografiom mojego domowego obiadu, bo do restauranu ja aparatu nie brał, wiadomo, Nikon D 3200 swojom wartość ma.

poniedziałek, 11 grudnia 2017

Drugi raz pisac tak dlugo i z polskimi znakami mi sie pisac nie chce, bylo ze znalazlem na Insta zdjecia pewnego osobnika co sie odrzywia w sposob bardzo wartosciowy, no i ze narobil mi smaku a ze w lodufce nic nie mialem, w krdensie ani chleba to żem poszet do piwnicy i przynius kartofli, żem ugotował, posolił i ze smakiem zjadł, no i ilustruje tymi zdjeciami. Teras bendom notki czensciej, f przygotowaniu o Czechoslowacji 1968, opiszem tam tlo i kontekst, pozdrawiam...

środa, 06 grudnia 2017

Wczoraj pozwoliłem sobie na wizytę w restauracji, posiłek przywiozłem do domu, czym zaoszczendzilem na napifku dla kelnera, widzicie chyba teraz że macie do czynienia z osobom wartościowom i powarznom a jednocześnie oszczendnom...


niedziela, 26 listopada 2017

Z drogi śledzie, bo osoba wartościowa i poważna bierze sie za niedzielny obiad...)



niedziela, 19 listopada 2017

Nadal z Boską pomocą żyjem na sposup wartościowy - ot np. takie kolacje wyjadam, wiem że może powodować to zazdrość, niemniej chcem Was pszekonać ze macie do czynienia z osobom wartościowom i powarznom, pozdrawiam... 

sobota, 11 listopada 2017

W związku ze świętem lepszy obiad: dorsz, surówka z pory, ziemniaki i piwo, za ciemnym piwem akuratnio nie przepadam ale jedno miałem w lodówce a jasnego zapomniałem wstawić do lodówki, no ale może być...



poniedziałek, 06 listopada 2017

Kupiłem piwo, i masło, to lepsze po 10 zł za 200 g, chyba teraz widzicie że macie do czynienia z osobom wartościowom i powarznom...

piątek, 03 listopada 2017

Jakoś ze 2 lata temu pozwoliłem sobie na pizze, ale przeważnie to kupuję bułkę za 50 gr, staje przed pizzerią i zagryzając bułkę patrzę jak ludzie jedząom, ustawiłem se dzisiaj rano to zdjęcie na pulpit, robie sie coraz bardziej głodny...


czwartek, 02 listopada 2017
poniedziałek, 30 października 2017

Ano właśnie przechodzonc koło taniej jadłodajni (kurwa, nie idzie większej czcionki zastosować, naciska wielkość 4 a i chuj, tylko najmniejsza dostepna, ten blox schodzi na, nie halo), uderzył mnie w nosdrza zapach smarzonej ryby, scisnelo mnie w rzolondku, mimo isz mialem ograniczone fundusze, fszedlem do stolufki i zamowilem obiad, zupa byla kalafiorowa no i dorsz z ziemniakami i surufka, porcje dorsza male, wiadomo, tania stolufka, zjadlem lapczywie ze smakiem i wyszedlem na sposób zadowolony. Niedaleko mialem zaparkowane moje 11 letnie francuskie auto, 11 lat ale szyby to na pront sie rostfieraja, taki guzik sie naciska i one sie rostfieraja albo zamykajom, no i tak se musle ze nie mam nic na kolacje, a trojak w aucie byl, to zem poszet po trojak i apiac do stolowki po drugom porcje do domu, zem wzion, i tak na kolacje zjadlem dorsza a ziemniaki i zupe zem se zostawil na nastepny dzien, pozdrawiam...

niedziela, 08 października 2017
piątek, 06 października 2017

Żeby uniknąć pytań, tak, chleb jest z plackiem ziemniaczanym, żyję na sposób skromny ale uczciwy, pozdrawiam...


czwartek, 05 października 2017

Obiad jadłem na sposób skromny i w skupieniu, rozmyślałem jaka to dobrota spotkała Polaków w związku z tym iż PiS jest u władzy, jak znacznie wzrosły dochody z podatku VAT :O, i innych podatków. Mafie paliwowe, kamieniczne, i zorganizowana przestępczość kryminalna jest rozbijana na każdym kroku, teraz ten program 500+, co 24 miliardy złotych poszło do ludzi, wiele rodzin po raz pierwszy było razem z dziećmi na wakacjach nad morzem, emeryci górnicy dostali teraz po 10 tys. zł, najniższe renty i emerytury podnieśli do 1000 zł, minister Patryk Jaki na czele komisji oddaje pokrzywdzonym ludziom kamienice, i przywraca elementarne poczucie sprawiedliwości, jednym słowem wszelkiej maści cwaniaki i grandziarze mają coraz bardziej pod górkę, i to jest dobre, pomyślałem zjadając ostatni kawałek chleba...

poniedziałek, 02 października 2017

Ważna wiadomość: tak się odżywiam, widzicie chyba teraz że macie do czynienia z osobom powarznom...


czwartek, 24 sierpnia 2017

Na kolacje miałem pyszna fasole, zazdraszczacie? co? :D


 
1 , 2 , 3 , 4 , 5
O autorze