piątek, 31 marca 2017

Idem w poezjem, znaczy jusz fczesniej zem tam byl co jeden z drugim moze sprawdzic naciskajac w tagi na górze bloga, noo, ten no tu to jest limeryk, znaczy sie krótka forma literacka składająca sie z pięciu wersów, no to sem jeden z drugim poczytajcie, pozdrawiam :D


Tagi: poezja
08:30, foton.3 , Poezja
Link Komentarze (14) »
środa, 29 marca 2017
poniedziałek, 27 marca 2017

Zwracam się do państwa, o tu jest napisane: ale pióro szac, co? nie moge sie opanować żeby jeszcze ras sie nie zapytać :D


niedziela, 26 marca 2017

I nie chodzi mi tu o Mińsk Mazowiecki, no były ale służby sprawnie se poradziły, zgromadzenie było nielegalne to przywrócili porządek konstytucyjny i cześć pieśni, jakiejś wolności tam niby chcieli, hehe, mój komentarz do całej tej sytuacji zawiera sie na tym zdjęciu...


sobota, 11 marca 2017

O konkretnie w mieście Łgow (Льгов), a zaczęło się od przypadkowo znalezionego zdjęcia, tego pierwszego co zamieszczam, następne to skriny z tego jak łaziłem po tym miasteczku poprzez googla, miasto liczy 23 500 mieszkańców, no mówię wam jaka dobrota, wlazłem tam nawet na jakieś gruntowe drużki niedaleko wagzała, znaczy sie dworca kolejowego. Łaziłem tam po tych uliczkach niedaleko wagzału prawie z godzine, niemal czułem zapach wiśni, i bzów w przydomowych ogródeczkach, odczuwałem wielką dobrote...


poniedziałek, 27 lutego 2017

Był lipiec 1975 roku, Roman był dyplomowanym kelnerem, fach miał w ręku, pracował w jednej z restauracji, w pewnym nadmorskim kurorcie. Była godzina 1.00, normalnie o tej godzinie przypadał koniec pracy, i do 2.00 pracowała obsługa baru, portierzy i pan Heniu, wykidajło, ale Roman postanowił zostać dłużej bo jakieś typy z pewnego stolika zdrowo dawały napiwki. Romana nie trzeba było uczyć, co pewien czas podchodził do wiadomego stoliczka i się pytał: "czy czegoś państwu nie trzeba się?" - szczególnie akcentował to śięę, szczególnie i ogólnie że był jusz po kilku pięćdziesiątkach. Po wódeczce panie starszy, i coś na ząb, się robi proszę szanownego pana odpowiedział Roman i poszedł do kuchni, a następnie z baru wziął 4 pięćdziesiątki i to zaniósł, skasowało ponownie dobry napiwek i tak było jeszcze ze dwa razy do 2 w nocy.

Za piętnaście druga na salę wszedł pan Heniu i oznajmił: proszę państwa już zamykamy, zapraszamy jutro! Zaraz potem do wstających od stołu wiadomych gości podszedł Roman, skasował rachunek, i udając uprzejmego zaproponował przytrzymanie marynarki bo gość wcześniej ją zdjął i powiesił na krześle,  O!, bardzo jest pan miły odpowiedział gość i się odwrócił tyłem by skorzystać z pomocy kelnera - biorąc marynarkę z krzesełka Roman błyskawicznym sprawnym ruchem włożył łapę do wewnętrznej kieszeni i szybko upuścił portfel na podłogę, nie był dzieckiem żeby brać to w łape i do kieszeni. Roman jeszcze zagadując odprowadzał gości w kierunku drzwi nerwowo co chwila lukając czy nikt nie podłazi do wiadomego stolika, ale gości prawie już w tamtej części restauracji nie było, a tu nagle gość od marynarki mówi: "za tak miłą obsługę to się panu starszemu należy napiwek!" - i sięga ręką do marynarki, Roman gwałtownie łapie tę rękę i głośno i stanowczo mówi: "nie! nie! stanowczo nie!" - i w formie żartu dodaje: "kelner może brać tylko przy stoliku" - po tych słowach Romana zapanowała ogólna wesołość i goście sobie poszli. 

Roman błyskawicznie podszedł do wiadomego stolika i upuścił niby służbową ściereczkę na portfel, po czem podniósł ściereczkę a razem z nią portfel, i od razu udał się na zaplecze. Stanął przy drzwiach wyjściowych na podwórze, tam błyskawicznie wyją z portfela pieniądze, było tego ponad 3000 złotych, jeszcze pod nosem zamruczał: "jebany badylarz, sie chuj obłowił" (Roman był zastępcą przewodniczącego POP PZPR w spółdzielni która prowadziła tą knajpę). Forse schował do kieszeni a portfel cisną za ogrodzenie knajpy, w strone ulicy. 

Pomógł jeszcze znieść do kuchni naczynia kelnerom z obsługi baru, i siadł na zapleczu przy stoliku służbowym, otarł czoło z potu, pomyślał jeszcze raz o tych 3 patykach, gamba mu sie rozjaśniła, po chwili wstał i poszedł do kuchni, przyniósł sobie schabowego, kiszone ogórki i trochę chleba, no i oczywiście butelkę w której było gdzieś dobre 200 gram, najpierw wychylił pięćdziesiątkę, potem przegryzł ogórkiem, chuchnął i się sam do siebie uśmiechnął, i powiedział na głos, dobra nasza.


czwartek, 16 lutego 2017

F 14 Bombcat, wycofane z US NAVY w 2006 roku. Tutaj zdjecie w wiekszym rozmiarze. Zapodaje bo ładne zdjęcie jest, na tt już 2 serduszka dostałem...


wtorek, 07 lutego 2017

Wczoraj kupilem sie w Maku frytki i w domu z majonezem zjadlem, wypilem tesz kulturalnie kilka kieliszkuf, ale dobrote odczuwalem, rano zamiescilem to zdjecie na tt, asz 3 serduszka dostalem, ludziom sie podobalo, tesz dobrote pewnie otczuwali, pozdrawiam...


poniedziałek, 30 stycznia 2017

Z połowy listopada ubieglego roku, kiedy to bylem na tym tarasie widokowym na Kolobrzeskiej katedrze - jakos rok temu tesz bylem ale to inne zdjecia, poza tym planuje zatankowac auto do pelna, wiem ze szacunek, znalazlem pare zlotych f szufladzie, pozdrawiam...

środa, 25 stycznia 2017

Nieraz ludzie maja jakies sprawy osobiste, spadna ze schodow czy noga ich boli, no nie wiem ale nie pisza, tak bylo tesz w moim wypadku, dopiero pszet fczoraj spokojnie zjadlem kolacje i w poczuciu skupienia i otprezenia wypilem 450 gram, pozwolilo mi to szeszej spojrzec na feszystko, dzisiaj tesz postanowilem sie zwrucic do Panstwa za posrednictwem piora Parkera, znaczy ono jest moje tylko sie nazywa Parker, no i nie pisalo, zbyt dlugo nie urzywalem, z 15 miniut je rozzpisywalem, łotkencalem, fklad poddusilem, i apiac, asz zaczeno pisac, ale musze nowe wklady se kupic, z wyrazami szacunku sie pozdrawiam Panstwa...


sobota, 14 stycznia 2017

Ostatnio wspominalem ze bylem w zeszly poniedzialek na poradzieckim lotnisku w Bagiczu pod Kolobrzegiem, ano kiedys bazowaly na nim MiGi 23 MF, fajnie bylo jak latali, o polityce tutaj nie mowie tylko o lataniu, no i tam bylem, zrobilem kilkadziesiat zdjec, oto kilka z nich, a tutaj sa w jusz wszpomniamym przezemnie HiRes, znakiem tego ze znacznie wieksze jak te tu na blogu...



piątek, 13 stycznia 2017

No doszlem do siebie, ten wczorajszy wegetariański obiad pewnie mi w tym pomugl, prosze zwocic uwage ze dwudaniowy co u mnie jest niezmierna rzadkością - poza kadrem do plackuf ziemniaczenych dodalem smietany. Na noge utykam, ale moge chodzic i w zasadzie mnie jusz prawie nie boli. Dzienkujem ze slowa otuchy ktore tu fczoraj oczymalem. Mam i inne ciekawe materialy na blog bo f poniedzialek bylem na poradzieckim lotnisku pot Kolobrzegiem, piekna zimowa sceneria puznego popoludnia, no ma ladne zdjecia i jak Bóg pozwoli to je zaprezentujem, pozdrawiam...


czwartek, 12 stycznia 2017

Nie chce mi sie wiecej pisac, boli mnie noga, na tt napisałem że prosze o jakieś dobre słowo albo serduszko, bo tam serduszka dajom. Kiedyś tam widziałem kilka wpisów w których ludzie o modlitwe proszą, nie znam ludzi ale serduszko dawałem, wzruszało mnie to nawet, chciałem tesz napisac ze prosze o modlitwe, ale jakos mnie oniesmielilo, tym bardziej ze tam wypisaywalem wczesniej to i owo. Prawie cala noc nie spie, jencze po cichu: o Jezu, albo o Boże, o Jezu jakoś łatwiej mi pszychodzi, na komurke sie gapilem jak z tych schodów sopadlem, no tak, miejmy nadzieje że Bóg mi pomoże...

Tagi: foton
04:22, foton.3 , Foton
Link Komentarze (8) »
środa, 11 stycznia 2017

Znaczy sie, rozchodzi sie o to czy sie bedom napierdalac w sejmie, no jestem po sniadaniu, ogolony, wykonpany, swierza bielizna, wyperfumowany, i telewizur mam jusz na podglondzie. Przy lichości rozrywki oferowanej w telewizji publicznej taka sejmowa napierdalanka to zawsze coś, jak co bedzie to dam znac w komentaszach, aha, wyszlo na jaw ze ten pisowski posel co zatail ze sluzyl w wojsku, to sie okazalo ze zapierdolil beczke spirytusu na szkode armii, z co go zdegradowali i wypierdolili z wojska, a sie faflunil ze pszes to go wypierdoli ze prezentowal postawem patriotycznom, no niezle...


niedziela, 08 stycznia 2017

Ostatnio mnie zaatakował osobnik o nicku Indyk czy Imbryk, jakoś tak :D, że niby cały czas sie obżeram kanapkami z żótym serem i zachaczam o wiedze apsolutnom, otusz otrazu Ci odpowiem o tajemniczy gostku, na Apsoluta mie nie stać a co do kanapek z żółtym serem to musisz wiedzieć że puki co na kawior i farncuskie szampanskoje mnie nie stać, mam co prawda w domu Igrestoje, co chyba Cie nie zadowoli, co ot Sylwestra mi zostalo, bo ftedy sie akuratnio polakomilem i zamiast żołtego sera kupiłem se troche wedzonego lososia, i dwa dni potem chorowalem, to wlasnie przyczyna dlaczego butelka Igrestoje sie ostala. S poczontku chcialem Ci odpowiedzieć tak jak na zdjęciu ilustrującym notke, ale pszet chwila pszeczytalem komentasz ss Twoim zdaniem ze sflaczałem na zime i chciałeś mi tylko podnieść ciśnienie, co tak po prawdzie to musze Ci przyznać racje, bo i tom ostatniom notke dawalem bes przekonania, i nawet malo bledow ortograficznych bylo co tesz mie zmulilo, pozdrawiam :D


sobota, 07 stycznia 2017

Aha, 4wartej grzanki nie zjadłem, poza katrem se jeszcze puzniej maslo pszynioslem...

czwartek, 29 grudnia 2016

W pracy bylem wyjatko z rana, i wracajac do domu kolo 10.30 zajechalem do McDonalda i se kupilem durze frytki i Mufina, przywiozlem to do domu zapodalem na talesz, dodalem odrobine majonezu otfoszylem dobre coolowskie piwo i s szacunkiem i klultura zjadlem, caly dzien dzisiaj mam wolne, dopiero juto po poludniu czeba tam co zrobic, jaeszcze znajomych zawiesc do lekarza, tak to wyglada, pozdrawiam...


piątek, 23 grudnia 2016

Ja to sie Wam normalnie dziwie, w watku "Zamiast trzaskac dziobem" dalem jako podklad coolowska muzyke, to zamiast sie mie od razu spytac skad ja mam i poprosic o caly kawalek to Wy nic?, no to jak tacy pszes niesmialosc jestescie to siem Wam zapodaje w oryginale co zem ja na stronie yutubowej takiego palestyńskiego miasteczka na Zachodnim Brzegu Jordanu, znaczy formalnie na terenach kontrolowanych przez Izrael, chodzi o miasteczko Tulkarem, tam zem ja znalazl, oni tam czesto zapodaja kawalek z jazdy po miesie z podkladem muzycznym, pozdrawiam...



Tagi: internet
07:11, foton.3 , Internet
Link Komentarze (6) »
środa, 21 grudnia 2016

Jakiś mieśiąc temu bylem w takiej wiosce z 35 km od Kołobrzegu, zdziwilem sie jaka wielka hala sportowa przy tamtejszej szkole pobudowana, i takie boisko na wolnym powietrzu, mówie: nooooo, bogato...


Tagi: Polska
09:06, foton.3 , Polska
Link Komentarze (6) »
wtorek, 13 grudnia 2016

Zobaczcie dwa filmy przezemnie nakrecone, w pierwszym jade po miescie i trzaskam dziobem, mam coś takiego ze jak kamere zobacze to dostaje małpiego rozumu, no nie wiem, tak mnie bierze, to już po nagraniu postanowiłem zaproponować Państwu inne wersje tych moich filmów drogi, ta inna wersja tego samego filmu jest poniżej, zamiast mojej gadki jest tam coolowska arabska muzyka, tka, tak, mam pełną wersję tej piosenki, i jak będzie trzeba zaprezentuje, na razie prosze o uwagi jakie wersje wstawiać i dlaczego te z muzyka? :D

Wersja z muzyka...

1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 38
O autorze