piątek, 27 marca 2015

Przedwczoraj i wczoraj, przegladalem te fora w poszukiwaniu najbardziej efektywnej karty graficznej do gier za rozsadna cene, czyli do 1000 PLN, a własciwie to nawet tanszej, i bylem taki jakis napiety, bo to klopot. itd., jakbym sie nawet chwilami pocil, bo niewiele z tego jarze a czlowiek by chcial kupic co dobrego, i nagle natknolem sie na wpis szacun gostka z coolowskim avatarem :D, co zaraz poczulem sie lepij, gosciu o nicku n33trox napisał: 865 zł to ma być tanio?!, Very funny :D, od razu go pokochałem :D



Tagi: internet
20:28, foton.3 , Internet
Link Komentarze (3) »
czwartek, 26 marca 2015

Jezdem troche zmartwiony by bedzie trzeba wymienic karte graficzna w kompie, ostatni tydzień kilka razy w czasie gry wylaczyl mi sie komp :O, jarzylem ze cos z temparatura bo zapach plastiku bylo czuc jak sie wylaczyl, i potem na wlaczonym takim programie do mierzenia temperatury kompa juz gralem, i wykrylem ze to karta graficzna dochodzi do 100 celsjusza :O, i komp sie wylancza, mam karte NIVIDA GeForce GTX 550 ti, jakby kogo to interesowalo, ale teraz sie porozgladalem za troche lepsza, ale w granicach moich mozliwosci finansowych, tak do 1000 PLN, a nawet mniej :/, upatrzylem takie dwie: pierwsza to Radeon R9 270 X a druga to NIVIDA GTX 760, w cenach od 750 do 850, teraz musze isc do komputerowca i sie go poradzic. Szybko to musze zalatwic bo grac sie nie da :/, temat ilustruje zdjeciem zrobionym jakies 15 minut temu...


Tagi: internet
08:38, foton.3 , Internet
Link Komentarze (6) »
poniedziałek, 23 marca 2015

W zeszlym tygoniu bylem tu,  to znaczy za Dźwirzynem, nad jeziorem Resko, od jego brzegow do morza jest ze 100 m, se tam stalem, zrobilem zdjecie, na ktorym widzac taki parking, kiedys byla tam jednostka wojskowa, potem z tego zrobil sie parking bo ludzie przyjerzdzaja tam sie opalac na plarze, s poczontku byl darmowy, ale jakies 2 lata temu ustawili barierki i zaczeli pobierac pieniadze, co mnie sie nie spodobalo, bo znowusze se mysle kapitalizm jest, teraz tam cos robia, moze buduja jakis kapitalistyczny wyszynk?, i ladne miejsce szlak trafi, iluztrojem to zdjenciem, tam zaraz za tym lasem sa wysokie wydmy i morze Bałtyckie...



Tagi: foton
08:45, foton.3 , Foton
Link Komentarze (4) »
sobota, 21 marca 2015

Tutaj mam HiResa jak ktoś chce sie napawać krotkim Kamczackim latem...



Tagi: word
09:55, foton.3 , Word
Link Dodaj komentarz »
piątek, 20 marca 2015

Fajne zdjecie, co?, w ruskim internecie znalazlem, moge dac w wiekszym rozmirze jak ktury tam chce, czy jeden z drugim...


czwartek, 19 marca 2015

Jak kto chce to moge dac zdjecie w wiekszej rezoluszyn, no nie wiem, jak tam kto chce to niech pisze...


Tagi: word
08:41, foton.3 , Word
Link Komentarze (2) »
środa, 18 marca 2015

Wykrylem jakiegos sowieciarza na forum swiat, ma zaciecie poetyckie:


obambo3

 7 godzin temu

Oceniono 13 razy -5  

 

 

Siekiera, motyka, szklanka mięty, 
Na 9 Maja Charków wzięty,
Siekiera, motyka, jakieś Goździki, 
Mariupol wita zielone ludziki...

 

Ukryj odpowiedzi (2)

 

Odpowiedz

  • wojtekbajer

    7 godzin temu

    Oceniono 6 razy2

    @obambo3
    Poetą to ty raczej nie zostaniesz....

    Odpowiedz

  • obambo3

    7 godzin temu

    Oceniono 4 razy2

    @wojtekbajer
    Ale ja kce być poetą,
    Tak ku... i ch...,
    Dziś zaczynam ten bUj...

 

Tagi: poezja
20:47, foton.3 , Poezja
Link Komentarze (9) »

We Frankfurcie nad Menem, to taka rzeka, protestowali ludzie przeciwko kapitalizmowi, protest miał miejsce przed siedziba baku europejskiego...

 


Tagi: polityka
08:17, foton.3 , Polityka
Link Komentarze (1) »
wtorek, 17 marca 2015

Dzisiaj około godzin poudniowych mialem zaszczyt sfotografowac w centrum miasta Kołobrzeg, a konkretnie pod ratuszem majestat prezydenta Polski - Bronisława Komorowskiego, moim aparatem Nikon D 3200, krutki fotoreportasz prszedstawiam ponirzej...

 


Tagi: Polska
14:02, foton.3 , Polska
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 16 marca 2015

Znaczy sie w sobote po spacezrze w Dzwirzynie, bylem w sklepie z demobilem, kupilem se naboj scyzoryk, ale zdjecie dam puxniej, teraz znowusz bylem na formum swiat i zetknolem sie z poezja tajemiczej osoby ukrywajacej sie pod nickien Stoopki Jezuska, oto ten wiers, ktury traktuje o cudownym odnalezieniu sie Wladimira Putina:


'Siekiera, motyka (funkiel-nówka)

Tydzień łgała gadzinówka.

Wrócił Władek - równaj krok,

Michnik z Wackiem piją w sztok...

 

Tagi: foton
14:26, foton.3 , Foton
Link Komentarze (4) »
niedziela, 15 marca 2015

Jakiś mały ze wsi Nikiszyno dorwał suchary czy coś innego do jedzenia...


Tagi: wojna
12:27, foton.3 , Wojna
Link Komentarze (3) »
piątek, 13 marca 2015

To pod Donieckiem, teraz jest troche spokoju bo obowiazuje 'pieremirie...




Tagi: word
13:38, foton.3 , Word
Link Komentarze (4) »
wtorek, 10 marca 2015

Z tego nowego mostu co prowadzi do portu, no, eee, widać tam kawałek portu handlowego, drzewo gdzieś wysyłają, chyba dąb?, ale sie nie znam, pewnie do jakiejś fabryki mebli w europie, moim zdaniem tych mebli to jest za dużo - powinni bardziej dbać o środowisko naturalne, ja np. śpię na materacu na podłodze, już nie trzeba drewna na łóżko, i taki model powinni wprowadzić w całej europie, za dużo tego marnotrawstwa jest...

 


poniedziałek, 09 marca 2015

Przegladajac internet natrafilem na zdjecie żołnierza Noworosji w spartiwoczkach Najk, jest to tradycja przeniesiona z ruskiej armii, a zapoczątkowana wojną w Czeczenii, gdzie żołnierze masowo chodzili w spartiwoczkach, teraz w rosyjskiej armii znacznie większa dyscyplina, armia wzmocniona i unowocześniona przez Putina, tak że już tam nie chodzą w spartiwoczkach, ale tradycje przejęli separatyści, mi to sie podoba bo sam też chodze w spartiowoczkach, kiedyś też Najk, ale teraz jakiejś nieznanej firmy kupiłem, nie to żebym tak zbiedniał ale jak poszedlem kupic do sklepu firmowego te buty to niczym sie nie różniły od tych po 120 zł, znaczy różniły się, ceną 350 - 500 PLN, wszystko zdielane w ChRL, tak że poszedlem i kupilem sobie te nieznane spartiwoczki...

W ten czwartek bedzie 3 tygodnie jak nie pije, przez ta sprawe co tam wczesniej o niej pisalem, ale mysle sobie zeby tak we srode se 4 piedziesiatki wypic i male piwo, co?




sobota, 07 marca 2015

Dzisiaj sie, po delikatnej pracy, coś koło godziny, pojechałem na spacer na nowy most w Kołobrzeskim, prowadzący do portu, wzialem aparat, most jest w nocy dobrze podświetlany, na jednym ze zdjęć widać jeden z wielu leflektorów, normalnie Ameryka, po przyjeździe do domu byłem spragniony, to se wypiłem piwo z lodówki, ale nic więcej, poprzedni wpis wyjaśnia dlaczego, piwo było dobre, schłodzone, szacunek, pozdrawiam...


wtorek, 03 marca 2015

Dwa tygodnie temu dostałem skierowanie na zabieg ECPW do Szczecina, był to piątek, zgłosić się miałem w poniedziałek rano na czczo, to pojechałem w niedziele, żeby nie wstawać o 3 rano i naczczo nie jechac, a może bym jeszcze z nerwow nie zasnal, to niby jak wtedy jechac? Wyjechałem w niedziele około południa, tam zatrzymałem sie w hotelu, rano zglosilem sie do szpitala, do przyjecia czekalem z ponad 2 godziny, bo podobno lekarza mialo nie byc ale bym, przyjeli mnie, zamiast od razu dac luzko to dali pasek na reke, pobrali kref, i kazali isc czekac do takiego centrum diagnostycznego, tam pełno ludzi, ja łaże ze swoja podreczna torba zmeczony od rana, po jakies dobrej godzinie pszyszla pani pielengniarka i wyczytala majne name, zeby s niom isc, to poszlem. Sprowadzila mnie na dol tam gdzie to robiom, tez czekalem z godzine, potem wyszedl anesteziolog i mie wypytal, potem mnie wzieli i troche uspili i zrobili ten zabieg, potem mnie juz na luzko przezucili co pielengnirki z tego oddzialu po mnie przyjechaly. Potem lezalem 2 godziny na takiej sali pozabiegowej a potem dali na sale, na 4tego, telewizor na pieniadze byl zawieszony nad moim łbem, i bebnil aż do nocy, s poczatku sie czulem dobrze ale potem gorzej, dali mi dwa razy kroplufki przeciwbulowe, łużko było niewygodne, i jeszcze bylo z ta barierka co wstawajac wymyk ostry musialem robic, cala noc nie spalem, nad ranem poduszke przenioslem w nogi i tak lekko przysnolem, ale najbardziej mnie upierdolił ten telewizor, tutaj przepraszam za słowo ale innego nie znajduje zeby to zobrazować. 

Nastepnego dnia mnie wypisali, czulem sie zle ale spierdalałem do domu, jak doszedłem do auta to poczułem się pewniej, ale dopiero za Szczecinem jakaś wolność mnie ogarnela, jadac tak nachn Kolberg powiedziałem sam do siebie: chce do mojej kochanej norki (chodzi tu a mój pokoik i moje łóżeczko pod oknem), po tych słowach zachciało mi się płakać, męczyłem  się z tym płaczem chwilę, bo nie za bardzo płakać jadac autem, ale po jakiejś kilku chwilach był mały przydrożny parking gdzie się zatrzymałem i chwilę płakałem, następnie wytarłem nos w chusteczkę i pojechałem dalej. Do Kołobrzeskiego dojechałem szczesliwie. Jak dojechałem do domu to sie położyłem do spania, spałem do prawie 16.00, po czem zadzwonili do mnie z roboty dorywczej ze wydzwania do nich ktos i zebym podjechal to zrobic, to sie zdenerwowalem troche, zaczałem mówić: jebany kapitalizm, bo na państwowej posadzie to bym dostał z tydzień zwolnienia jak nie dłużej. Zmierzyłem gorączkę, miałem 38,5, a następnie się ubrałem i z jebanym kapitalizmem na ustach wyszedłem z domu. Nie wiem czy z tych nerwów ale po tej robocie około godziny, jakoś poczułem się lepiej, gorączki żadnej już nie czułem, ale niestety wracając do domu ściągło mnie na sklep monopolowy :/, zakupiłem tam pół el. Po powrocie do domu zgrzałem sobie flaków i zjadłem z 2 bułkami, wypijając do tego 350 gram, czułem sie dobrze, nawet se mówiłem: cool zabieg, paląc w łazience papierosa i próbując przestrzelić kółko z dymu. Następnego dnia było też dobrze, w piątek rano też, ale w nocy o 22.00 wziął mnie potworny atak, ale o wydarzeniach dalszych napiszę później...

...dobra dokończe to bo nie bede drugiej notki robil, tak więc jak dostałem tego ataku to bul był wielki, i wezwalem pogotowie, tak znowusz to oni chetnie nie przyjerzdzaja ale ze powiedzialem ze 3 dni wczesniej mialem to ECPW robione to przyjechali ale bez lekarza, no ale dobra zabrali mnie, no i już teraz w skrócie - przyjeli na chirurgie, dali kroplowki przeciwbulowe które sa chuja warte, no ale ok. 4 rano po jeszcze jednej kroplufce i zastrzeku w dupe mi przeszło, może nie po tym bo w domu kilka razy przetrzymałem takie ataki, i zazyczaj trwaly ok., 5 godzin, tak więc mogło przejść samo, no i usuneli mi pecherzyk zulciowy, mam 5 dziur w brzuchu :/, lezalem tam tydzien, nie liczac tego bolu z ataku, to z tego wszystkiego najbardziej mnie znów upierdolił telewizor na pieniadze co wisial ma scianie, ile razy powiedziałem w duchu: jebany kapitalizm, trudno zliczyć, teraz jestem już w domu...

 


Zdjęcie z hotelu w Szczecinie, z niedzieli, i ronda w Szczecinie we wtorek jak wracałem, data jest na aparacie bo pożyczyłem tego swojego Kodaka co go dałem znajomemu jak se kupiłem tego wypasionego Nikona, ja datownika nigdy nie włączam = wiadomo, Nikona sie bałem brać żeby gdzieś nie zajumali.

Tagi: foton
09:05, foton.3 , Foton
Link Komentarze (13) »
O autorze