Blog > Komentarze do wpisu

Byłem s Halino na rybie

A było tak: mielim jechać do takiego restauranu, Halinie znudziły się już te smarzalnie, no ale ten resturan dopiero od 14.00, rostfarty, a my bylim o 12.30, ale na dole smarzalnie zwykla maja, no to Halina mówi dawaj! No dobra, ale skont mam forse, bo ostatnio makaron, ano wczoraj pojechalim do cioci Jadzi, ciocia Jadzia niezbyt chentna do porzyczania ale mowie: ciociu, s Halinom na zapowiedzi chcem dac, a mniej jak pińcet (500zł) złotych nie wypada ksiendzu dać, ciocia zrozumiała? Wiadomo, ciocia Jadzia barzej modlonca jest, porzyczyła i s fasonem do restauranu s Halinom pojechalim, potem cydru kipiłem 10 butelek bo Halina dalej za cydrem, choć proponowałem piwo, ale nie, no jak nie to nie, i s fasonem po czy my wipilim, cztery Halina zabrała do domu, dla mamy, tak powiedziała...


niedziela, 25 czerwca 2017, foton.3
Tagi: foton

Polecane wpisy

  • Dziki Sad

    Wczoraj wypiłem trochę alkoholu na sposób medyczny, nie to żebym miał kaca, bo nie mam, ale poczułem pragnienie i wypiłem Dziki Sad, prosto z lodówki...

  • Z cyklu: Rozmawiam z osobami znanymi

    Z polityką wyluzowałem, w końcu każdy ma swój internet i niech tam se mysli co chce, tylko chce powiedzieć że Duda mnie wkurwia i jego otoczenie, ale to tak na

  • Rozmawiam z profesorami

    Zobaczcie jaki ważny jestem, rozmawiam na tt z profesorami, ten Żerko to nawet ze dwa razy w Wiadomościach TVP był, no i ja se normalnie gadam, ale ważny sie zr

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
joe255
2017/06/29 18:24:12
oj, foton, nie wykaraskasz się już z tego. Znaczy z cydru ;-)
-
foton.3
2017/06/30 01:32:13
Fczoraj tesz żesmy w aucie pili, i to taki cieply pszet burzom (zimny jest całkiem i owszem) , no nie wiem, faktycznie :/